Boże Narodzenie · Kalendarz adwentowy 2015

Co robiłam jak mnie nie było, czyli Kalendarz Adwentowy 2015 CD

Niestety w środę 16 grudnia los sprawił mi psikus i moja prawa ręka stała się całkowicie nieużywalna. Do tej pory ( a minęły już ponad 2 tygodnie!) nie wiem, co sobie zrobiłam. Musiałam w coś uderzyć i to ze sporą siłą, plus przeciążyć porządnie rękę, bo moje żyły nie są na co dzień aż tak… Continue reading Co robiłam jak mnie nie było, czyli Kalendarz Adwentowy 2015 CD

Boże Narodzenie · Kalendarz adwentowy 2015

Kalendarz adwentowy 2015, dzień 12 i 13

Dziś nie będę się rozpisywać, bo jest już późno, a ja mam jeszcze sporo pracy. W zeszły weekend walczyłam z aniołkiem na bazie wzoru ananasów. Walkę przegrałam, bo na szydełko wzięłam moher. Moherem robi się okropnie, a prucie jest prawie niemożliwe – niby to wiedziałam, ale sprawdzić trzeba było, tym bardziej, że szpula przędzy moherowej… Continue reading Kalendarz adwentowy 2015, dzień 12 i 13

Boże Narodzenie · Kalendarz adwentowy 2015

Kalendarz Adwentowy 2015, dzień 10 i 11

Grzebiąc w moich kartonach bez dna w poszukiwaniu nowych -starych włóczek i kordonków wygrzebałam starą gwiazdkę- śnieżynkę. Ma pewnie ze 4 lata. Do tej starej, granatowej dorobiłam białą (ale będzie ich więcej, bo wzór jest szybki i przyjemny, a ja w sobotę jadę w odwiedziny do mojej przyjaciółki, co oznacza 2×1,5h szydełkowania w pociągu 😉… Continue reading Kalendarz Adwentowy 2015, dzień 10 i 11

Boże Narodzenie · Kalendarz adwentowy 2015

Kalendarz adwentowy 2015, dzień 6 i 7

Wczoraj niestety nie udało mi się opublikować posta. Po pierwsze dlatego, że przegrałam z przędzą moherową i ananasowym aniołem, po drugie również dlatego, że padłam. Od tygodnia mój synek jest chory, więc snu mam mało i mój organizm się zwyczajnie upomniał o odpoczynek. Z aniołem nadal walczę, więc na pewno pokażę go wkrótce, a walkę… Continue reading Kalendarz adwentowy 2015, dzień 6 i 7