Akcesoria · Niemowlęta i dzieci · W rzędach

Koc dla Zosi

Tak jak zapowiadałam, wczoraj wsiadłam w pociąg i pojechałam do Łodzi. W Łodzi mieszkałam przez 7 lat i wciąż mieszka tam spore grono moich przyjaciół i znajomych. Wczoraj wybrałam się do mojej przyjaciółki z liceum, Natalii, która niedawno urodziła córeczkę Zosię. Z tej okazji zrobiłam dla dziewczyn komplet upominków, ale dziś będzie o kocyku.

koc&teddyZ kocykiem pozuje miś Teddy.

Kocyk jest z 100% akrylu. Dokładnie z włóczki Red Heart Baby COATSa w kolorach lilaróż z domieszką szarości (8529) i wściekłego różu (8503). Zużyłam 8 kłębków jaśniejszego odcienia i ok. 1/5 kłębka ciemniejszego. Kocyk jest niebrudliwy, a zarazem dziewczęcy poprzez dodanie jaskrawego różu.

wzór
Wzór, którego użyłam, jest bardzo prosty. Składa się on z niedużych muszelek rozdzielonych półsłupkami, każda z muszelek to 3 słupki wbite w to samo oczko, rozdzielone 1 oczkiem łańcuszka. Muszelki są zrobione w półsłupku, który jest między muszelkami poprzedniego rzędu, a przerwa między nimi wychodzi dokładnie na szczycie muszelki z poprzedniego rzędu.
Mam nadzieję, że takie tłumaczenie jest zrozumiałe. Na wszelki wypadek TU jest jego opis (w języku angielskim) i schemat. Wzór jest oczywiście darmowy.
Wzór podstawowy robiłam szydełkiem 4.0 mm, szło dość szybko. Cały kocyk o rozmiarze 103 x 83cm udało mi się wydziergać w dwa tygodnie, dziergając nie więcej niż 4h dziennie.

Najpierw obrobiłam całość dookoła różowymi półsłupkami z narzutem za pomocą szydełka 3.75 mm.

brzeg2

Wzorów na bolidury też jest dużo, ale ponieważ w prostocie jest największe piękno, zdecydowałam się na muszelki z 5 słupków, część z nich ma na szczycie pikotki, które dużo wygodniej i ładniej robi się według mnie na dużym szydełku. Bolidura zrobiona jest szydełkiem 3.5 mm

Finalnie koc ma ok 105 na 85 cm (mierzone od pikotka do pikotka) i mam nadzieję, że posłuży dość długo i będzie towarzyszył Zosi w wielu drzemkach i spacerach. Sama prałam go dwukrotnie według wytycznych producenta (30 st, program do tkanin delikatnych), co nie zmieniło jego wyglądu. Suszony był na płasko, więc nie miał możliwości wyciągnięcia się. Producent nie zaleca prasowania, ja jednak to zrobiłam. Prasowałam bezpośrednio żelazkiem rozgrzanym do 110 stopni.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Reklamy

2 thoughts on “Koc dla Zosi

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s